![]()
![]()
|
O Sądowej Wiszni:
historia i terażniejszość. |
|
Sądowa Wisznia – miasto (ukr. Sudowa
Wysznia - Ñóäîâà Âèøíÿ) w powiecie Mościska woj. Lwowskiego. Leży nad rzeką Wisznia (prawy
dopływ Sanu). Do Przemyśla –
Zabytki archeologiczne: osiedle z czasow kultury Przeworskiej, grodzisko
Zamczysko-Wały IX- X w, osiedle Deberki XI – XII w, osiedle Czworaki
XII-XV. W poblizu miasta znajdowała sie mogila, zwana “Kopiec Tatarski”
z mnóstwem murów i zwalisk lochów (zniszczono ten
zabytek za ZSRR). Do zabytków też można zaliczyć
klasztor Franciszkanów –Reformatów, wybudowany w 1730-1741 roku
przez włoskiego budowniczego Pabło Antoni Fontana, obecnie tam
przytułek-szpital. A zabytkiem , w stanie ruiny, jest Pałac
Marsów, z połowy XVII wieku, wielokrotnie przebudowywany, a
spalony przy końcu XXw, na amen.
Pierwsze wzmianki (pisane) o Sądowej Wiszni pochodzą z 1230/1
roku. W roku 1368 misto otrzymało prawo magdeburskie, razem ze
zgodą królewską na wykup wójtowstwa przez Piotra
Kmitę. W ciągu kolejnych wieków miasto uzyskalo nowe
przywileje m. in. w latach 1537, 1545, 1576, 1578, 1639, 1553, 1765. W Sądowej Wiszni odbywały
się Generalne Sejmiki Województwa Ruskiego (Ziemi
Lwowskiej, Przemyskiej, Sanockiej, Zydaczowskiej, a czasami Halickiej i
Chełmskiej). Na temat sejmiku pisal m.in. Wincenty Pol w poemacie
“Pamiętnik J.M. Benedykta Winnickiego”. III czesc tego poematu nosi tytuł
“Sejmik jenerał województwa Ruskiego. Odprawiony 1766 r. w
Sądowej Wiszni”. Niżej jest fragment z tego
dzieła: … Podług odwiecznych
czasów przyjętej praktyki
Kosciól w Sądowej Wiszni ufundował Król
Kazimierz Wielki w 1368 r, ale dopiero w 1393r. wzmiankowany jest pleban
Tomasz. W połowie XVI w. proboszczem byl Marcin Krowicki, pozniej znany
działacz kalwinski. Jego małżenstwo, a następnie –
oficjalne przejście do obozu reformacyjnego spowodował utrate
przez parafię wczesniejszych przywilejów i uposażenia,
przywróconych przez Zygmunta
III w r. 1605. Nowy kosciół, pod wezwaniem Sw.
Mikołaja, murowany, zaczął budować Jakub Solikowski,
proboszcz wiszeński, a dokończył Kasper
Różyński – kanonik przemyski. Konsekrował kosciół
w r. 1620 W
mieście był także klasztor OO.Fr. Reformatów zalożony w 1730 r.
przez dziedziców miasta, kasztelana lwowskiego Wiekszość
mieszkańców Sądowej Wiszni to wierni Ukraińskiej
Prawosławnej Autokefalicznej cerkwi pw Sw. Trójcy ( to ta
bliżej Rynku), troche mniej wiernych w Ukrainskiej Greko-Katolickiej
cerkwi pw Chrystusa Zbawiciela (Spasa), to ta na wzniesieniu, na
południe od Sąd.Wiszni. Na Zagrodach jest, ostatnio, wybudowana
niewielka cerkiewka pw
Sw.Mikołaja-GrekoKatolicka. Dziedzicami Sądowej Wiszni w
XIX w. byli Jaśnie Wielmożna p. Henrieta Hrabianka Komorowska oraz
Antonina z Hrabiów Komorowskich hrabina Bąkowska. Następnie,
od początku XX w. – Ołtarz łaskami
słynący w kosciele Br. Mn. (00. Reformatów) w Sądowej
Wiszni. Istnieją miejsca szczególnie
uprzywilejowane przez Boga, na których z wiekszą hojnoscią
rozdziela Bóg swoje łaski. Do takich miejsc mozna
zaliczyć ołtarz Sw. Antoniego w kościele O. Reformatów
w Sądowej Wiszni. Już od chwili zalożenia klasztoru datuje
się gorące nabożeńnstwo wiernych do Sw.
Cudotwórcy. Dowodem tego sa liczne wota. Zawieszali je w
róznych czasach rozmaici ludzie jako znak wdzięczności
za Lecz nie tylko w tym jednym dniu lud
garnie się pod opiekeęPrzemożnego Cudotwórcy.
Prawie codziennie u sóop ołtarza Sw. Antoniego szukają
pomocy i pociechy ludzie, którym grozi lub dotkneło już
nieszczęście. A jak Sw. Cudotwórca wynagradza tą
wielką ufność w Nim pokladaną świadczą
naiwymowniej kroniki klasztoru. Między innymi czytamy tam opisane
nastepne zdarzenia: Dnia 2 stycznia 1912 r. pewna mieszczanka z Wiszni zamówila
Msze Sw. przed ołtarzem Sw. Antoniego na podziękowanie za
uzdrowienie jej syna z cięzkiej choroby, zwanej pospolicie
padaczką. Przed rokiem w tym samym czasie ofiarowała ona syna swego
Sw. Antoniemu z prośbą o zdrowie, bo ludzkie środki lecznicze
okazały się bezskuteczne. Od tej chwili choroba nie powtorzyła
sie ani razu. Syn jej cieszy się jak najlepszem zdrowiem. Zeznanie to
uczynila wobec kilku powaznych świadków. Czytamy dalej jak pewien wiesniak z
dalszych okolic serdecznie dziekuje Sw. Antoniemu za cudowne ocalenie zagrody
w czasie pożaru wsi. Z niewiadomej przyczyny - mówi on
-wybuchł ogień w nowej wiosce i szybko przenosił się z
dachu na dach, spłoneło już kilka zagród. Wiatr -
w strone mego domu. Sterty zapalonych snopów zasypywały
podwórze. Wkrótce zapalił się dom najbliższego
mego sąsiada. Zdawało się, że teraz już nikt nie
potrafi uratować mej chaty i zostane z dziećmi bez dachu nad
głową. Rzuciłem się wtedy na kolana i z glębi serca
z wielka ufnością żebrałem u Sw. Antoniego cudu, bo
tylko cudem mogla ocaleć moja zagroda. Wnet wiatr zmienił kierunek.
Snopy iskier gnał w strone łąk. Otucha wstąpiła w
ratujących. Po długich godzinach ciężkiej pracy
ogień ugaszono. Dom mój został nietknięty, za co
składam serdeczne dzięki Sw. Dobroczyńcy. Kronika zawiera kilkanaście
podobnych podziękowań. Wieki mineły, odkąd serce Sw.
Antoniego na tej ziemi bic przestało a oto jeszcze dziś
zdumiewać się musimy nad rozgłosem Jego czci, jaka darzą
Go wierni, nad ufnoscią, z jaką do Niego sie garną, nad blogim
wpływem, jaki On wszechstronnie wywiera. Wielką, zaiste,
obdarzył Bóg chwałą Sw. Antoniego, skoro tak
dobroczynnym pozwala Mu cieszyc się wpływem na sprawy ludzkie.
Bóg jest przyczyną wszystkiej chwały, jaką się
cieszy Sw. Antoni Padewski, dlatego Bogu składajmy najwyższe
dziękczynienie za to, że za życia uczynił Go gorliwym
apostołem, opiekunem uciśnionych i niesłychanie wielkim
cudotwórca, a po śmierci rozsławił Go jeszcze
głośniejszemi cudami. Sw. Antoniemu zaś oddajmy cześć
za to, że swoją anielską cnotą, pragnieniem
męczestwa, gorliwościa o chwałe Bogu i zbawienie dusz na takie
wywyższenie zasłużyl sobie u Boga. Obecnie Cudowny Obraz
Sw.Antoniego jest we Franciszkańskim klasztorze w Brodnicy. Byli
mieszkańcy często przyjeżdżają tam, aby
odwiedzić Swego Swiętego, i proszą go, aby i nadal ich
wpomagał. A w
Sądowej Wiszni w kościele parafialnym jest Kopia tego Obrazu. Znani mieszkańcy: o.Beniamin ofm Władysław
Ryziński- 1879-1943, Lektor Generalny Sw Teologii, Wizytator Apostolski,
Wizytator Generalny, Prokurator Generalny Zakonu Braci Mniejszych (OFM), Definitor
Generalny, były Prowincjał OO.Fr.Reormatów w Polsce. Kazimierz Ryziński-1889-1970, pułkownik
dyplomowany, do 1939 szef Wojskowego Instytutu Naukowo-Oświatowego w
Warszawie. W czasie wojny obronnej
Polski 1939 r - Szef sztabu Obrony
Lwowa. Wiszeńska LISTA Katyńska: 1.Por.Zbigniew Głuszkiewicz; nauczyciel; ur w S/W
w 1908; 24p.p; + Charków-1940. 2.Kpt.Juliusz Holzhacker; ur w S/W w 1899; DOK-VI; + Charkow 1940. 3.Kpt.Mieczysław Kral; ur w S/W w 1896; 52pp ; + Charkow-1940. 4.Ppor.rez.Franciszek Fiatr; nauczyciel; ur 1907 (?);
był więziony w Kijowie; +Katyń 1940(?). 5.Ppor.Zdzisław Atlass; mgr prawa; ur 1912 w S/W;
26 pp; +Charkow-1940. 6.Kpt.dyp.piech Bolesław Ryziński ; ur1898 w
S/W; kwatermisstrz 75pp; +Charkow 1940. 7.Komisarz Zdzisław Henryk Polerski; ur 1887 w
S/W; PP; +Miednoje 1940. 8.Komisarz Policji Mikołaj Bardyński; ur w
S/W; +Ostaszkowo 1940. 9.Ppor rez Dr Włodzimierz Sawicki ; notariusz; ur
w S/W; +Kijów 1940. 10.Podpółkownik rez. Tadeusz Filipowicz;
Dyrektor PSO w S/W; +Katyń 1940(?). 11.Przodownik Policji, emerytowany sędzia Antoni
Tywoński; +we Lwowie lub Łucku 1941. 12.Emerytowany sędzia Chmielewski Z ; w 1939 na
Sybir; nie wrócił; Bez wieści. |
|
|
|
|